Ryboterapia

W czym może pomóc ryboterapia? Nie od dziś wiadomo, że właściwie dobrana dieta może stanowić skuteczny środek leczniczy w wielu schorzeniach. Prawda ta dotyczy również stosowania w żywieniu osób z określonymi dolegliwościami odpowiednich gatunków ryb.

Choroby układu sercowo-naczyniowego

Cierpiący na choroby układu sercowo-naczyniowego, np. na miażdżycę i nadciśnienie tętnicze, a już zwłaszcza rekonwalescenci po przebytym zawale serca lub udarze mózgu, powinni przywiązywać szczególną wagę do spożywania w dostatecznej ilości ryb bogatych w kwasy omega-3. Zaliczają się do nich przede wszystkim tłuste gatunki morskie, jak: łosoś, makrela, halibut śledź czy szprot. Najlepiej, gdyby daniami rybnymi sercowcy możliwie najczęściej (minimum 3 razy w tygodniu) zastępowali konsumowane dotąd potrawy mięsne.

Problemy z wątrobą i trzustką

Z kolei osoby ze dolegliwościami wątroby albo trzustki, ale też leczące się z wielu innych schorzeń wymagających przestrzegania diety niskotłuszczowej i nieobciążającej układu trawiennego, powinny zwrócić się w stronę ryb chudych, wśród których nie brakuje zarówno gatunków słodkowodnych (szczupak, sandacz, jesiotr), jak i morskich (dorsz, morszczuk, mintaj).

Chora tarczyca

Dla chorych na tarczycę oraz dla przyszłych matek szczególnie wskazane są ryby zawierające dużo jodu, np. śledź, flądra i dorsz, natomiast dla borykających się z przypadłościami dermatologicznymi – ryby bogate w witaminę A: morskie – halibut, łosoś, makrela, a także słodkowodne – węgorz i pstrąg.

Rybia dieta dla kobiet w ciąży

W jadłospisie kobiet ciężarnych i karmiących, podobnie zresztą jak dzieci w fazie przyśpieszonego wzrostu oraz osób z osteoporozą i osteomalacją, nie powinno też zabraknąć łatwo przyswajalnego wapnia pochodzącego z ryb, które można spożywać w całości (szprot, sardynka, śledź; porcja 100 g tych gatunków zawiera więcej wapnia niż zalecana dzienna dawka dla osoby dorosłej). W okresie intensywnego rozwoju układu kostnego młodych organizmów, jak również w razie wystąpienia problemów w obrębie tego układu w wieku późniejszym, mięso niektórych gatunków ryb (węgorz, pstrąg, łosoś, śledź) staje się ponadto nieocenionym źródłem niezbędnej wówczas organizmowi witaminy D.

Inne dolegliwości

Temat terapeutycznych walorów diety rybnej można by ciągnąć jeszcze długo, zwłaszcza w kwestii dostarczania cierpiącym na różne schorzenia brakujących im mikroelementów, np. żelaza chorującym na anemię czy magnezu walczącym z depresją. Nauka wciąż odkrywa tu nowe zależności – ostatnio chociażby między regularnym spożyciem tłustych ryb morskich a zmniejszoną zapadalnością na reumatoidalne zapalenie stawów, na nowotwory nerek i jelita grubego, astmę, cukrzycę typu II, zapalenie wątroby, demencję starczą.

Warto w tym kontekście pamiętać o znanej dewizie medycznej: „Lepiej zapobiegać niż leczyć”, którą da się sprowadzić do prostego zalecenia żywieniowego: „Jedz zawsze dużo ryb, a będziesz zdrów jak ryba”!

Facebook